Forum www.paragrafowegranie.fora.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Oni

 
Odpowiedz do tematu    Forum www.paragrafowegranie.fora.pl Strona Główna » Wasze gry paragrafowe Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Oni

Jak oceniasz grę?
1
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
4
0%
 0%  [ 0 ]
5
0%
 0%  [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 0

Autor Wiadomość
KrowaQ




Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 1404
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sanok/Kraków

Post Oni
Za tydzień, w środę 18 kwietnia, na masz wyborze będzie opublikowana moja piętnasta paragrafówka (szesnasta pójdzie w czerwcu, siedemnasta się piszę na 2019 Smile ).

Ten projekt to wykończenie dawnego pomysłu, rzecz dotyczy wydarzeń przed rzezią wołyńską i zasadniczo jest to projekt edukacyjny, podzielona na dwa rozdziały, jeden 1939, drugi w 1943.


Ostatnio zmieniony przez KrowaQ dnia Czw 21:32, 19 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Pią 18:25, 13 Kwi 2018 Zobacz profil autora
Ardel




Dołączył: 14 Paź 2011
Posty: 67
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Czekam niecierpliwie.
Pią 21:12, 13 Kwi 2018 Zobacz profil autora
KrowaQ




Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 1404
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sanok/Kraków

Post
Po pewnych problemach technicznych z witryną gra już dostępna, miłego Smile
[link widoczny dla zalogowanych]
Czw 21:32, 19 Kwi 2018 Zobacz profil autora
Gedeon




Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 114
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Zaliczone.
Na początek uwaga techniczna - na 9 stronie "Mam
nadzieję, że nie zostanie on wykorzystano jako paliwo do zgubnego płomienia nacjonalizmu". Mnie akurat takie literówki nie przeszkadzają, ale niektórzy są na tym punkcie przeczuleni, a to jest we wstępie, więc rzuca się w oczy.

Wiadomo, że bardzo ładnie piszesz. Ale zastanawiam się, czy chwilami... nie za ładnie Wink Wcielamy się jak rozumiem w chłopa/robotnika w dwudziestoleciu międzywojennym. Sformułowania typu "lawinowo nasilają się akty przemocy", "insynuują", "permanentnych", "paradoksalnie", trochę mnie w tym kontekście rażą. Podobnie jak rozważania na temat tego, jak to prawa wojny nie zmieniają się w zależności od kontynentu i tysiąclecia, w chwili gdy nasz bohater walczy o życie. Oczywiście, występują one tylko w narracji, w dialogach się takich wtrętów wystrzegasz, ale mimo wszystko, wydaje mi się, że lepiej było je zastąpić bardziej potocznym językiem. One wprowadzają taki dystans wobec przeżyć bohatera (i pośrednio - odczuć gracza/czytelnika), przez to gra nabiera charakteru wykładu - a to IMHO odbija się na wydźwięku emocjonalnym.

No a przesłanie: "Dajmy umarłym spokój, a żywym prawo do współistnienia z innymi narodami, bez patrzenia na to, ile dany („nasz”, „ich”) „orzeł w herbie” ma głów, jakiego koloru pióra i kto kogo pięćdziesiąt, sto, czy dwieście lat temu zabił dla ziemi, posiadanych dóbr, czy po prostu z nienawiści do innego" brzmi dla mnie trochę naiwnie. Polityka historyczna jest potrzebna, bo potem się kończy np. tak, że Polakom dorabia się gębę genetycznych antysemitów albo wybiela komunizm - a to ma konkretne przełożenie na nasze życie (na to, jak nas traktują przedstawiciele innych narodów, albo jakie ideologie są głoszone - i realizowane). Zresztą, sprowadzanie konfliktów do "nienawiści do innego" jest mocnym uproszczeniem. Konflikty przeważnie są wynikiem sprzecznych interesów, a dehumanizacja jakiejś grupy jest często raczej efektem tych sprzeczności i kolejnym etapem, a nie podstawowym źródłem. Oczywiście, rozumiem, że gra operuje na pewnych uproszczeniach i zakładam, że przed jej napisaniem przeanalizowałeś temat i zapewne masz większą wiedzę na temat konfliktu na Wołyniu, niż ja.

W sumie - podziwiam za odwagę zmierzenia się z trudnym problemem, doceniam technikę, ale jednak brakuje mi jakiejś "mocy" i głębi, czegoś co naprawdę by potrząsnęło czytelnikiem.
Ciężko mi to jednoznacznie ocenić, no bo jak wyżej - temat jest trudny i wiem, że ja bym nie był w stanie się na niego porwać. To i tak jedna z lepszych gier, z jakimi obcowałem, ale jednak chciałoby się czegoś więcej. Jak prawie zawsze Wink


Ostatnio zmieniony przez Gedeon dnia Pon 21:12, 07 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Pon 21:09, 07 Maj 2018 Zobacz profil autora
KrowaQ




Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 1404
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sanok/Kraków

Post
Dzięki Smile No niestety korekta nie zawsze wszystko wyłapie :<

Jeśli chodzi o styl wysoki to, podobnie jak cała rozgrywka, podporządkowany jest po części "wymogowi" edukacyjnemu, gra jest skierowana do młodzieży szkolnej, zatem ważne jest aby język był bogaty, podobnie jak pewne wybory, które są dosyć łopatologiczne.

Jeśli chodzi o sam temat wołyński to nawet nie pokusiłem się o próbę mocniejszego wyjaśnienia skąd się "to wszystko wzięło", bo jest szalenie złożony. W pewnej mierze jest też wynikiem polityki II RP wobec ludności ukraińskiej i jej ucisku gospodarczo-ideologicznego.

Przede wszystkim mam nadzieję, że projekt przyda się jako materiał dydaktyczny, z tą myślą go tworzyłem. Głębi zabrakło też z tej prostej przyczyny, że to nie jest kompletny projekt, razem z Mikołajem mieliśmy plany na coś znacznie większego, skończyło się tylko na mojej części, do tego wstępnej.

Opinia o wykorzystaniu do nacjonalistycznych celów jest moja prywatna, osobiście nie obchodzi mnie co mówią i piszą o Polsce na świecie, kraj jak każdy inny, staram się nie angażować emocjonalnie w kwestie polityczne, interesuje mnie jedynie kultura.

W każdym razie ciesze się, że skończyłem tego gamebooka i przestał mi zalegać "w szufladzie", gdzie spędził ostatnie lata. Teraz czas na kolejne gry, w czerwcu premiera "Jestem", a grę na 2019 też przygotowuję powolutku.
Wto 14:16, 08 Maj 2018 Zobacz profil autora
Gedeon




Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 114
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Cytat:
Jeśli chodzi o styl wysoki to, podobnie jak cała rozgrywka, podporządkowany jest po części "wymogowi" edukacyjnemu, gra jest skierowana do młodzieży szkolnej, zatem ważne jest aby język był bogaty, podobnie jak pewne wybory, które są dosyć łopatologiczne.

No właśnie mam wrażenie, że to jest trochę błędna droga. Kojarzy mi się to trochę z komiksami historycznymi, gdzie większość treści stanowią ściany tekstu i gadające głowy wygłaszające dalszy ciąg wykładu (choć tutaj górujesz, bo dialogi starasz się pisać normalnie). W efekcie wychodzi taka pokraka, którą czyta się ciężej niż tekst w podręczniku od historii. Jak się chce "uczyć, bawiąc", to lepiej stworzyć normalną opowieść, dokładnie w takim sam sposób, jak każdą inną, tylko zawierającą wątki historyczne. Dydaktyczną w treści, nie formie. To jest taka uwaga na marginesie, bo Twoja gra nie jest tak sztywna, jak te pokraczne komiksy, o których wspomniałem. Ale dalej stoję na stanowisku, że zastosowanie bardziej potocznego słownictwa wpłynęłoby pozytywnie - również patrząc od strony edukacyjnej i odbioru przez młodzież. A może zwłaszcza patrząc od tej strony?


Cytat:

Opinia o wykorzystaniu do nacjonalistycznych celów jest moja prywatna, osobiście nie obchodzi mnie co mówią i piszą o Polsce na świecie, kraj jak każdy inny, staram się nie angażować emocjonalnie w kwestie polityczne, interesuje mnie jedynie kultura.


No zaraz - czyli nie obchodzi Cię, kiedy ktoś pisze kłamstwa i oczernia? To jedno. A drugie - niezależnie od tego, czy polityka obchodzi Cię, czy nie, ma ona wpływ na Twoje życie. To jak postrzegają Polskę i Polaków na świecie ma bezpośrednie, praktyczne przełożenie na nasze życie. Np. na to, jaka będzie pozycja naszego państwa na arenie międzynarodowej, a przez to - jaki będzie poziom życia Polaków czy ich bezpieczeństwo. Albo jak nas osobiście potraktują, gdy wyjedziemy za granicę. Ba, ma to też wpływ na kulturę, co do której, jak przyznajesz, masz stosunek emocjonalny - bo wpływa to na to, jak Polaków przedstawia się w kulturze i w drugą stronę - jak polska kultura jest odbierana w świecie (w tym - czy w ogóle ludzie chcą ją odbierać).
Powiedzieć "Nie obchodzi mnie polityka", to trochę, jakby powiedzieć "Nie obchodzi mnie zdrowie", albo wręcz "Nie obchodzi mnie grawitacja". Powiedzieć "Nie obchodzi mnie, co mówią o Polsce, kraj jak każdy inny", to jak powiedzieć "Nie obchodzi mnie, że w moim domu dach przecieka - dom jak każdy inny". Czy nam się podoba, czy nie, mieszkamy, gdzie mieszkamy, żyjemy w określonej społeczności i jesteśmy jej częścią. No chyba, że ktoś wyemigruje, zrzeknie się obywatelstwa i nie będzie się przyznawał do pochodzenia etnicznego, a gdy ktoś je wytknie i powie "Wy Polacy, to jesteście antysemici, faszyści i prymitywni barbarzyńcy", będzie konsekwentnie odpowiadał "Nie jestem Polakiem, nie obchodzi mnie to" - ale wtedy trzeba być, no właśnie, konsekwentnym, a nawet i wtedy nie zawsze odniesie to skutek. Patriotyzm to nie przejaw jakiegoś wydumanego idealizmu lub fanatyzmu, tylko właśnie realizm, pragmatyzm i stąpanie po ziemi, tej ziemi Wink
Wto 19:50, 08 Maj 2018 Zobacz profil autora
KrowaQ




Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 1404
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sanok/Kraków

Post
To cenne myśli, wezmę je pod uwagę jeśli przyjdzie mi jeszcze napisać coś edukacyjnego. Niemniej zdecydowanie lepiej czuję się, jak zapewne wiesz, w innych klimatach i tylko na czyjąś prośbę robię taki "skok w bok" do tematyki historyczno-edukacyjnej.

Cytat:
Nie obchodzi mnie, co mówią o Polsce, kraj jak każdy inny
otóż to Smile Urodziłem się tu, mogłem urodzić gdzie indziej. Płacę podatki, nie niszczę wspólnego mienia, przestrzegam prawa. Patriotyzm to temat światopoglądowy, chyba nie ma co go wywlekać w temacie o grze. Na razie, póki co, jeszcze nie karzą za brak stosunku emocjonalnego do "ojczyzny".

Grę wydałem żeby zamknąć ten otwarty od dawna projekt, teraz spokojnie skupiam się na bardziej eksperymentalnych formach, jak w "Chwale" i nadchodzącym "Jestem". Potem czas na grę trochę w stylu "Szklanej twarzy", a potem znowu eksperymenty... Uff!
Śro 8:46, 09 Maj 2018 Zobacz profil autora
Gedeon




Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 114
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Cytat:
Urodziłem się tu, mogłem urodzić gdzie indziej.

No ale urodziłeś się tutaj. Jak za przeproszeniem, ktoś Ci nasra na trawnik przed domem, nie powiesz "A co mnie to obchodzi, czy przed tym domem ktoś nasrał, czy nie. Dom, jak dom, mieszkam w nim, ale mogłem mieszkać gdzie indziej". Jak ktoś ci napluje w twarz, to nie powiesz "Twarz, jak twarz, urodziłem się z tą, a mogłem się urodzić z inną". Jak mieszkasz w miejscowości X i w pociągu Cię sklepią mieszkańcy Y, bo uważają, że Iksjanie to swołocz... i tak dalej i tak dalej. To normalne, że człowiek zabiega o siebie samego i o swoje otoczenie, swoją rodzinę, swoje obejście, swoją grupę znajomych, miejsce pracy, miejscowość itd. Dlaczego ludzie w sposób wyjątkowy traktują dbanie o swój naród, chociaż jest to taka sama zapobiegliwość, jak każda inna?
Czy nam się to podoba, czy nie, jesteśmy zaliczani do grupy "Polacy" i opinia na temat Polaków jest opinią także na nasz temat. Jak, dajmy na to, ktoś nałoży sankcje na Polskę, bo uzna, że Polacy to dranie i trzeba ich ukarać, to powiedzenie "Ale mnie polityka i Polska nie obchodzą, więc mnie te sankcje nie dotyczą" nic nie da. Jak wybuchnie wojna, to bomby będą spadać równo na patriotów i niepatriotów. Jak jakiś kraj będzie odmawiał wiz Polakom, to raczej nie pójdą na układ "A jak podepczę obrazek z orłem białym, to mnie wpuścicie?". I tak dalej. No chyba, że zmienisz obywatelstwo - spoko, ale wtedy powinieneś być patriotą tego nowego kraju, którego będziesz częścią. Ale dopóki tego nie zrobisz gdybanie "Ale MÓGŁBYM się urodzić w innym kraju", nic nie da.

Weźmy właśnie kwestię ukraińską. Jeśli przyjmujemy założenie, że Rosja jest zagrożeniem dla Polski, no to korzystne dla nas jest wspieranie Ukrainy. Ale żeby wspierać Ukrainę, trzeba wyjaśnić kwestie historyczne. Bo jeśli pozwolimy na rozwijanie się banderyzmu, to efekt będzie taki, że będziemy mieli na wschodzie zamiast sojusznika, dodatkowego wroga. A to może się w bardzo konkretny sposób odbić na bezpieczeństwie - moim, Twoim, każdego, kto mieszka w Polsce i "stosunek emocjonalny do ojczyzny" nie ma tu nic do rzeczy.

Cytat:
Na razie, póki co, jeszcze nie karzą za brak stosunku emocjonalnego do "ojczyzny".

No przecież właśnie chodzi mi o to, że to nie jest kwestia jakiegoś stosunku emocjonalnego, tylko nieignorowania tego, co się dzieje wokół Ciebie i co ma konkretny, praktyczny wpływ na Twoje życie. Oczywiście, że karzą za brak patriotyzmu - życie za to karze, bo nie będąc patriotą, szkodzisz samemu sobie. To tak, jakby stwierdzić, że nie będziesz myć zębów, bo przecież w Kodeksie Karnym nie ma to paragrafu. Znowu, mam wrażenie, że odpisałeś nie czytając.

Cytat:
Patriotyzm to temat światopoglądowy, chyba nie ma co go wywlekać w temacie o grze.

WSZYSTKO jest tematem światopoglądowym. Jak powiedział jakiś mądry lewak - "Wszystko jest polityczne". A we wstępie swojej gry odwołałeś się do wyznawanej przez siebie ideologii, toteż i ja się do niej odnoszę. Nie chcesz dyskutować, to zignoruj i tyle. Wtedy co najwyżej będę się pluć "Jak nie chcesz dyskutować, to po co wyjeżdżasz z propagandą", ale przecież i to będziesz mógł zignorować.
Zwłaszcza, jeśli gra ma mieć wymiar edukacyjny, zwracam uwagę na to, ze we wstępie promujesz niezdrowy tryb życia.

CHWAŁA WIELKIEJ POLSKIEJ KATOLICKIEJ!!!
Pią 21:01, 11 Maj 2018 Zobacz profil autora
KrowaQ




Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 1404
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sanok/Kraków

Post
Myślę więc, że wyjaśniliśmy swoje podejścia. Gra nie wyszła pod patronatem żadnego urzędu, czy ministerstwa, jest mojego autorstwa, toteż napisałem to, co myślę we wstępnie, można się z tym zgadzać albo nie, ot i koniec tematu.
Było minęło, teraz jak wspomniałem mam na głowie inne, awangardowe projekty.
Sob 13:53, 12 Maj 2018 Zobacz profil autora
Gedeon




Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 114
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Cytat:
Myślę więc, że wyjaśniliśmy swoje podejścia. Gra nie wyszła pod patronatem żadnego urzędu, czy ministerstwa, jest mojego autorstwa, toteż napisałem to, co myślę we wstępnie, można się z tym zgadzać albo nie, ot i koniec tematu.


To jak tak strasznie nie chcesz dyskusji na temat tej gry, to najlepiej zamknij temat, czy coś.

Poza tym, wyjaśnić, to ja co najwyżej próbowałem, bo biorąc pod uwagę, że najwyraźniej kompletnie nie załapałeś, o co mi chodzi, wychodzi, że nie potrafiłem zrozumiale wyjaśnić, jak to działa. Moja wina, przepraszam.


Ostatnio zmieniony przez Gedeon dnia Nie 17:07, 13 Maj 2018, w całości zmieniany 2 razy
Nie 10:49, 13 Maj 2018 Zobacz profil autora
KrowaQ




Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 1404
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sanok/Kraków

Post
O grze porozmawiam, o patriotyźmie nie. Sory, wiele razy kiedyś wałkowałem temat, zdania nie zmienię pozostanę internacjonalistycznym "lewakiem". Mam nadzieję, że nie wpłynie to negatywnie na odbió mojej twórczości przez Ciebie.
Nie 15:48, 13 Maj 2018 Zobacz profil autora
Gedeon




Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 114
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Cytat:
Mam nadzieję, że nie wpłynie to negatywnie na odbió mojej twórczości przez Ciebie.

Jeśli będzie w swojej twórczości propagował określone ideologie, bo tak, jednocześnie odmawiając poddawania ich pod dyskusję, to oczywiście, że wpłynie to na mój odbiór tejże. I to nawet nie chodzi o to, że się z czymś nie zgadzam, po prostu mierzi mnie taka postawa "Napisałem, co myślę, takie jest moje zdanie i go nie zmienię, nie interesują mnie argumenty przeciwko".
Nie 17:08, 13 Maj 2018 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum www.paragrafowegranie.fora.pl Strona Główna » Wasze gry paragrafowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin