Forum www.paragrafowegranie.fora.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Pokuta

 
Odpowiedz do tematu    Forum www.paragrafowegranie.fora.pl Strona Główna » Wasze gry paragrafowe Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Pokuta

Jak oceniasz grę?
1
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
3
9%
 9%  [ 1 ]
4
36%
 36%  [ 4 ]
5
54%
 54%  [ 6 ]
Wszystkich Głosów : 11

Autor Wiadomość
KrowaQ




Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 1387
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sanok/Kraków

Post Pokuta
Jestem ciekaw wrażeń z lektury "Pokuty". To dość specyficzny projekt, mocno ukierunkowany na opowiadanie i nietypowy w treści.
Śro 10:20, 05 Paź 2011 Zobacz profil autora
arius




Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: stamtąd

Post
Jestem po przejściu dwóch różnych ścieżek. I co mogę stwierdzić? Historia wciągająca, świetna warsztatowo. Na pewno najbardziej dopracowana gra jaką do tej pory napisałeś. Znalazłem tylko jedną drobną nielogiczność (a i to "na siłę"):

UWAGA SPOILER - ZAZNACZ TEKST ŻEBY PRZECZYTAĆ:


Można unikać przemocy, hedonizmu etc., idąc ścieżką "dobra" - jednak później nagle nasz bohater i tak stwierdza, że musi krwawo rozliczyć się ze swoją przeszłością ("odpokutować"). Dopiero po rzezi dostaje możliwość pójścia do klasztoru czy wyleczenia. Jest to trochę irytujące jeżeli gram z nastawieniem nieszkodzenia i cała historia aż do tego momentu daje mi taką możliwość. W wypadku wybrania "złej" ścieżki oczywiście w niczym to nie przeszkadza.


KONIEC SPOILERA

Jednak to nie umniejsza reszty Twojej pracy, a także pracy korekty. Czytając opisy i podążając torem myśli głównego bohatera naprawdę można się poczuć jak po za życiu laudanum.

Jeżeli chodzi o skład - nie podoba mi się ta poszarpana "maszynowa" czcionka na początku, ale jestem książkowym purystą i pewnie inni uznają, że jest to klimatyczne. Na wielki plus zaliczam podlinkowanie paragrafów. Gra się dzięki temu niezwykle przyjemnie. Podsumowując - piątka z małym minusem. Czekam na więcej takich gier!


Ostatnio zmieniony przez arius dnia Śro 13:24, 05 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Śro 13:23, 05 Paź 2011 Zobacz profil autora
KrowaQ




Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 1387
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sanok/Kraków

Post
A więc:

SPOILER:

Rozmawiałem już o tym z Mikołajem. Chodzi o to, że gracz tak naprawdę przez cały czas walczy z samym sobą, ze swoją spaczoną naturą i głęboko zakorzenionym spaczeniem. Jego "pokuta" to próba zniszczenia "zła", które ma w sobie, ale nie jest na tyle silny psychicznie, żeby stawić czoła własnym demonom. Swoją nienawiść do siebie przenosi na libertynów, którzy utożsamiają to "zło". Ta akurat gra książkowa jest bardzo mocno stylizowana na opowiadanie i pod koniec możliwość ruchów gracza jest przez to ograniczona. Czasem bywa tak, że nawet wybierając "neutralność", czy "dobro" i tak dochodzi do wyboru pomiędzy mniejszym a większym złem. Bohater jest od początku skalany, głęboko zakorzeniona skaza psychiczna czeka tylko na ujawnienie, jest już zbyt dojrzały żeby to mogło się zmienić, szczególnie, że stracił oparcie rodziny. Gracz towarzyszy mu w tych ostatnich dniach przed jego upadkiem w otchłań, a potem wraz z nim kroczy na dnie krwawego szaleństwa.
Więc Ty, jako gracz, chociaż nie świadomie, nie walczysz o zbawienie, decydujesz tylko kiedy nastąpi upadek. Jeśli dopiero w rozdziale szóstym, z braku innych alternatyw, zaczynasz popełniać świadome zło, to znak, że walczyłeś do końca o człowieczeństwo, nawet w obliczu nieuchronnej klęski. Jak Spartanie Smile

Koniec SPOILERA.


Ostatnio zmieniony przez KrowaQ dnia Śro 14:20, 05 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Śro 14:18, 05 Paź 2011 Zobacz profil autora
marcinus




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 73
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
To może ja się wypowiem.
Od razu rzuca się w oczy zainteresowanie forumowiczów. Co jest tego przyczyną? Może „ciężki” gatunek „Pokuty”? Może brak czasu? Myślę jednak, że „naszych” trzeba wspierać, choćby dla tego, aby pisali dalej paragrafówki, aby forum żyło, bo ostatnio zauważyłem „zmowę milczenia”.
„Pokuta” była moją pokutą. Przyznam, trudny temat, niszowy, psychologiczne studium upadku człowieka. Trochę masochistyczne. Jeśli ktoś chce wcielić się w psychopatę, Pokuta się do tego świetnie nadaje. Od razu na początku dużym minusem jest słaba oprawa graficzna dzieła, choć okładka świetna, to wnętrze, ozdobione chyba, sześcioma zdjęciami, prosi o więcej. To jednak nadal gra książkowa, ludzie są przyzwyczajeni w grach do „obrazków”. Próbowałem wyobrazić sobie Malcolm`a Crawford`a.

Spoiler.
Z tym jego „proszę” , „dziękuję”, a potem jak z dziką radością zabija kolejne ofiary swojej krucjaty, jak wykorzystuje prostytutkę, rzuca siekierą w plecy…


I nie mogłem wyobrazić. I choć wiem, że ja byłem głównym bohaterem, to nie utożsamiłem się z nim, czytając Pokutę, która jest bardziej książką niż grą, z liniową fabułą. Pod tym względem, jeśli porównamy gry labiryntowe, to moim zdaniem, dają one większą swobodę.
W niektórych momentach upada styl:
„Jesienny, mroźny wieczór przyjemnie otula Cię swoim chłodem. Lubisz taką pogodę, działa na Ciebie stymulująco i zdecydowanie lepiej Ci się wówczas myśli.”
Ale to kwestia odpowiedniej korekty, pisarz nie jest w stanie sam wyłapać wszystkich błędów.
Ogólnie Pokuta, burzy mury, wychodzi po za style, konwenanse, ramy. Właśnie w tym widzę siłę i moc tego działa. Wielkie uznanie za dla autora, który zdając sobie sprawę z wagi tematu, dźwigną go.
Sob 14:39, 08 Paź 2011 Zobacz profil autora
KrowaQ




Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 1387
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sanok/Kraków

Post
Dzięki za słowa uznania. Masz rację, ten projekt to rzeczywiście bardziej opowiadanie niż gra, nawet kreacja głównego bohatera, jak sam zauważyłeś, o tym świadczy. To postać, w którą raczej ciężko się wczuć, prędzej gracz towarzyszy jego poczynaniom. Zawęziłem też świadomie pole wyboru w wielu momentach, więc chcąc nie chcąc czytelnik wraz z swoją postacią musi brnąć w ciemność. Taką miałem wizję tego tematu. Czy burzy konwenanse? Nie wiem, osobiście uważam, że nadal muszę włożyć sporo pracy w swój warsztat żeby powoli zacząć ruszać ambitniejsze tematy. W końcu tworząc z Mikołajem MW naszym głównym celem było, i jest, pokazanie przede wszystkim literackiej strony gier książkowych. A "Pokuta" to pewien etap na tej ścieżce, na swój sposób "mroczny" chociaż i tak mocno przesiany przez autocenzurę.

Jeśli chodzi o zainteresowanie, to wprawdzie postów komentujących "Pokutę" może nie ma zbyt wiele, ale statystyki na stronie MW świadczą o dużym zainteresowaniu, zresztą ta tendencja wzrostowa trwa nieustannie od lipca.
Sob 18:11, 08 Paź 2011 Zobacz profil autora
Strażnik Tajemnicy




Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków/Chojnice

Post
No to ja tylko zapodam anegdotkę.

Na początku roku 2011, bodaj w marcu, rozmawiam z Beniaminem. Przedstawiam mu swoją teorię na to, czym się rządzą prawa literatury i to, co najczęściej budzi zainteresowanie czytelników, nawet, jak twierdzą, że podobne triki to chłam. Namawiam go do wrzucenia, choćby mało ważnego, wątku miłosnego wskazując na fakt, że w Hollywood nie znajdzie ani jednego filmu, który takowego by nie zawierał.

Co robi Ben? Tworzy "Pokutę"... ;> Oż Ty! Kiedy kolportowaliśmy po KR drukowane egz. piątego numeru, byłem jeszcze przed redakcją tekstu (od razu mówię, że choć zajęło mi to kilka pełnych dni, to było ZNACZNIE lepiej niż przy wcześniejszych projektach) i usłyszałem, co Beniamin rozumie pod nazwą "wątek miłosny", chciałem zatłuc go za pomocą najbliższego kamienia Wink Ja mam różne doświadczenia z czytelnikami i już kilka lat temu zauważyłem, że Ci delikatniejszy potrafią być nie tylko delikatni jak chińska porcelana, ale jeszcze, jeśli coś im nie spodoba, chętnie włożą niewiarygodnie dużo energii, aby zniszczyć kontrowersyjnego autora - włącznie z agitacją na forach, pisaniem maili do co ważniejszych osób, w tym także do różnego rodzaju zleceniodawców realnych bądź potencjalnych, etc.

Ale jak przeczytałem całą książkę Beniamina, zrozumiałem przekaz. Choć zapowiedziałem cenzurę, wykreśliłem w jej ramach tylko dwa słowa w całym tekście.

Jak dla mnie: 5+ i brawa na stojąco.


Ostatnio zmieniony przez Strażnik Tajemnicy dnia Wto 20:42, 11 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Wto 19:48, 11 Paź 2011 Zobacz profil autora
ekhmekhm




Dołączył: 30 Mar 2010
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Cóż mogę dodać od siebie? Wydaje mi się, że nic Smile

Właśnie skończyłem czytać "Pokutę" w pierwszym z możliwych wariantów i jestem po prostu zachwycony! Nie wiem tylko czemu potrzebne było oznaczenie "od lat 18"? Może nie dotarłem do najbardziej brutalnych fragmentów, albo mam spaczoną wyobraźnie Razz W weekend postaram się zagrać raz jeszcze, wtedy postaram się poszerzyć swój opis, posiłkując się większą ilością argumentów o wspaniałości nowego projektu Beniamina.
Czw 19:13, 13 Paź 2011 Zobacz profil autora
Strażnik Tajemnicy




Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków/Chojnice

Post
Piotrek, oszołomów obrońców moralności nie brakuje. Jak chcą, potrafią niszczyć i robić czarny pijar do tego stopnia, że z ich reklamy później ciężko czerpać cokolwiek. Przeżyłem już kiedyś coś takiego. Musieliśmy się zabezpieczyć tym bardziej, że może z niektórymi książkami będziemy się zgłaszać do MEN z prośbą o zaopiniowanie jako gry edukacyjnej możliwej do wykorzystania na lekcji.
Czw 19:57, 13 Paź 2011 Zobacz profil autora
ekhmekhm




Dołączył: 30 Mar 2010
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Ano chyba, że tak Smile
Czw 20:28, 13 Paź 2011 Zobacz profil autora
Ardel




Dołączył: 14 Paź 2011
Posty: 63
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Gra interesująca, jedna z lepszych Beniamina. Jak już ktoś wspomniał - nie spodobało mi się to, że w pewnym momencie nie udało uniknąć się rozlewu krwi, ale poza tym - wielość wyborów oraz ich zróżnicowanie było jak najbardziej pozytywne.
Ciekawa historia, całkiem niezła kreacja bohaterów. Chociaż artysta z obrzynem zachował się dość irracjonalnie. Ale jako, że oni wszyscy mieli ostro w głowach pomieszane, to jakoś ujdzie.
Zdaje mi się, ze w pewnym momencie gra zmusiła mnie do ponownego odwiedzenia mężczyzny, u którego zamordowano dziewczynkę. Ale mogłem po prostu pomylić paragrafy.
Więc ode mnie 4 z plusikiem.
Pon 14:29, 17 Paź 2011 Zobacz profil autora
Gedeon




Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Gra świetna, dobrze napisana.
Cytat:
Zdaje mi się, ze w pewnym momencie gra zmusiła mnie do ponownego odwiedzenia mężczyzny, u którego zamordowano dziewczynkę. Ale mogłem po prostu pomylić paragrafy.

Niestety, miałem tak samo, więc to chyba jednak błąd Autora. Na szczęście, nie uniemożliwia on ukończenia gry, więc można przejść nad nim do porządku dziennego.
Sob 13:05, 12 Paź 2013 Zobacz profil autora
Wurg




Dołączył: 30 Lis 2013
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Właśnie skończyłem Pokutę. Mam za sobą dopiero kilka gier paragrafowych, ale czuję, że ten temat wsiąknął mnie na dłużej. Smile

Gra bardzo fajna, ukończyłem jako ,,Uleczony?", chociaż tutaj jednak przydałby się jakiś dłuższy epilog, bo mimo że lubię mało jasne zakończenia, to ostatni paragraf jakby mi wyskoczył spod ziemi. Jednak pełen szacun dla Pana Beniamina za grę, w końcu jest to ponad 180 dobrze napisanych stron. Ode mnie czwóreczka!
Nie 20:45, 01 Gru 2013 Zobacz profil autora
KrowaQ




Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 1387
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sanok/Kraków

Post
A dziękuję Smile Mam nadzieje, że lektura nie wzbudziła kontrowersji, czy wręcz obrzydzenia, bo i z takimi reakcjami miałem do czynienia. Dla mnie Pokuta jest i będzie projektem, którym niemal oczyściłem swoje wnętrze. To takie radosne wylanie pomyj przed jedzeniem z czystego talerza Very Happy
Nie 20:31, 05 Sty 2014 Zobacz profil autora
Wurg




Dołączył: 30 Lis 2013
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Czwóreczka jest dlatego, że jednak jest za mało fabuły i akcji. Historia za wolno się rozkręca, a gdy dochodzi do ostatniego rozdziału gracz jest wrzucony na głęboką wodę i nie wiadomo, jak sobie z tym poradzić. Może dlatego, że tak mało utożsamiałem się z narzuconą mi postacią, która nie była zbyt naturalna. A jeśli chodzi o kontrowrsje i obrzydzenia - spoko, mam pomysł na grę paragrafową, która miałaby mieć o wiele bardziej gorszące opisy, ale chyba się ich nie podejmę. Smile Mimo wszystko - ,,Pokuta" jest ok! Jednak musisz się postarać aby przebić ,,Tło". Smile
Wto 1:18, 07 Sty 2014 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum www.paragrafowegranie.fora.pl Strona Główna » Wasze gry paragrafowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin